Tu jesteś: Strona główna -> Tajemnica Krzyża


Tajemnica Krzyża


"To jest TAJEMNICA KRZYŻA:
zgorszenie, głupstwo, znak słabości,
narzędzie śmierci
- a oto w rękach Boga
krzyż stał się ZNAKIEM NADZIEI,
największej MĄDROŚCI,
najwyższej Bożej MOCY
ku wybawieniu
wszystkich ludzi od grzechu i śmierci.
Krzyż jest znakiem ZWYCIĘSTWA.
Krzyż już nie jest znakiem śmierci,
ale znakiem życia.
"A z tej śmierci życie tryska".
Krzyż nie jest już znakiem czegoś
ostatecznego w życiu człowieka,
to znaczy śmierci,
nie jest końcem wszystkiego.
Od chwili, kiedy Syn Boży
umarł na krzyżu,
krzyż jest znakiem paschalnym,
a Pascha przecież to Przejście,
przejście ze śmierci do ŻYCIA."

(ks. Franciszek Blachnicki,
"A z tej śmierci życie tryska")


"Któż uwierzy temu, cośmy usłyszeli? na kimże się ramię Pańskie objawiło?
On wyrósł przed nami jak młode drzewo i jakby korzeń z wyschniętej ziemi.
Nie miał On wdzięku ani też blasku, aby na Niego popatrzeć,
ani wyglądu, by się nam podobał. 
Wzgardzony i odepchnięty przez ludzi, Mąż boleści, oswojony z cierpieniem,
jak ktoś, przed kim się twarze zakrywa, wzgardzony tak, iż mieliśmy Go za nic. 
Lecz On się obarczył naszym cierpieniem, On dźwigał nasze boleści,
a myśmy Go za skazańca uznali, chłostanego przez Boga i zdeptanego.
Lecz On był przebity za nasze grzechy, zdruzgotany za nasze winy.
Spadła Nań chłosta zbawienna dla nas, a w Jego ranach jest nasze zdrowie. 
Wszyscyśmy pobłądzili jak owce, każdy z nas się obrócił ku własnej drodze,
a Pan zwalił na Niego winy nas wszystkich.
Dręczono Go, lecz sam się dał gnębić, nawet nie otworzył ust swoich.
Jak baranek na rzeź prowadzony, jak owca niema wobec strzygących ją,
tak On nie otworzył ust swoich. 
Po udręce i sądzie został usunięty; a kto się przejmuje Jego losem?
Tak! Zgładzono Go z krainy żyjących; za grzechy mego ludu został zbity na śmierć. 
Grób Mu wyznaczono między bezbożnymi,
i w śmierci swej był [na równi] z bogaczem, chociaż nikomu nie wyrządził krzywdy
i w Jego ustach kłamstwo nie postało. 
Spodobało się Panu zmiażdżyć Go cierpieniem.
Jeśli On wyda swe życie na ofiarę za grzechy, ujrzy potomstwo, dni swe przedłuży,
a wola Pańska spełni się przez Niego. 
Po udrękach swej duszy, ujrzy światło i nim się nasyci.
Zacny mój Sługa usprawiedliwi wielu, ich nieprawości On sam dźwigać będzie. 
Dlatego w nagrodę przydzielę Mu tłumy, i posiądzie możnych jako zdobycz,
za to, że Siebie na śmierć ofiarował i policzony został pomiędzy przestępców.
A On poniósł grzechy wielu, i oręduje za przestępcami. " (Iz 53, 1-12)


"Krzyż jest tajemnicą, wymaga wiary.
Krzyż jest światłem, które oświeca umysł,
szczęśliwy kto mu odda serce i dostanie łaskę miłowania."
(św. Albert Chmielowski)

"Gdy Pan Jezus daje krzyżyk,
trzeba przyjąć i podziękować za to,
bo to wszystko jest z miłości Pana Jezusa dla duszy."
(św. Albert Chmielowski)


Bruno Ferrero "Lazurowa grota"

Był człowiekiem biednym i prostym. Wieczorem po dniu ciężkiej pracy, wracał do domu zmęczony i w złym humorze.
Patrzył z zazdrością na ludzi, jadących samochodami i na siedzących przy stolikach w kawiarniach.
- Ci to mają dobrze - zrzędził, stojąc w tramwaju w okropnym tłoku.
- Nie wiedzą, co to znaczy zamartwiać się... Mają tylko róże i kwiaty. Gdyby musieli nieść mój krzyż!
Bóg z wielką cierpliwością wysłuchiwał narzekań mężczyzny. Pewnego dnia czekał na niego u drzwi domu.
- Ach to Ty, Boże - powiedział człowiek, gdy Go zobaczył.
- Nie staraj się mnie udobruchać. Wiesz dobrze, jak ciężki krzyż złożyłeś na moje ramiona.
Człowiek był jeszcze bardziej zagniewany niż zazwyczaj. Bóg uśmiechnął się do niego dobrotliwie.
- Chodź ze Mną. Umożliwię ci dokonanie innego wyboru - powiedział.
Człowiek znalazł się nagle w ogromnej lazurowej grocie. Pełno było w niej krzyży: małych, dużych, wysadzanych drogimi kamieniami, gładkich, pokrzywionych.
- To są ludzkie krzyże - powiedział Bóg. - Wybierz sobie jaki chcesz.
Człowiek rzucił swój własny krzyż w kąt i zacierając ręce zaczął wybierać. Spróbował wziąć krzyż leciutki, był on jednak długi
i niewygodny. Założył sobie na szyję krzyż biskupi, ale był on niewiarygodnie ciężki z powodu odpowiedzialności i poświęcenia. Inny, gładki i pozornie ładny, gdy tylko znalazł się na ramionach mężczyzny, zaczął go kłuć, jakby pełen był gwoździ. Złapał jakiś błyszczący srebrny krzyż, ale poczuł, że ogarnia go straszne osamotnienie i opuszczenie. Odłożył go więc natychmiast. Próbował wiele razy, ale każdy krzyż stwarzał jakąś niedogodność.
Wreszcie w ciemnym kącie znalazł mały krzyż, trochę już zniszczony używaniem. Nie był ani zbyt ciężki ani zbyt niewygodny. Wydawał się zrobiony specjalnie dla niego. Człowiek wziął go na ramiona z tryumfalną miną.
- Wezmę ten! - zawołał i wyszedł z groty.
Bóg spojrzał na niego z czułością. W tym momencie człowiek zdał sobie sprawę, że wziął właśnie swój stary krzyż ten, który wyrzucił, wchodząc do groty.
 
"Jak noc nad ranem,
tak życie staje się coraz jaśniejsze w miarę, jak przeżywamy,
a przyczyna każdej rzeczy wreszcie się wyjaśnia" (Richter).

(Źródło)


"Miłości bez Krzyża nie znajdziecie,
a Krzyża bez Miłości nie uniesiecie"
(św. Jan Paweł II)

"Wtedy Jezus rzekł do swoich uczniów:
Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie,
niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje.
Bo kto chce zachować swoje życie, straci je;
a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je.
Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał,
a na swej duszy szkodę poniósł?
Albo co da człowiek w zamian za swoją duszę? " (Mt 16, 24-26)

"Nie trzeba czekać, aż zdejmą krzyż z anszych ramion;
wystarczy się z nim pogodzić, a już jest lżej"
(Sługa Boży Stefan Kardynał Wyszyński)

"Cierpienie jest drabiną,
która nas wiedzie do Boga i do nieba."
(bł. Elżbieta od Trójcy Przenajświętszej)

link"Krzyż jest miłością" - ks. Tomasz Jaklewicz

link "Krzyż Jezusa Chrystusa znakiem nadziei" (Ks. Józef Naumowicz)

link "Wiara jest jak terapia cierpienia - rozważanie" (Partizia Cattaneo)

link Homilia wygłoszona przez Jana Pawła II w Zakopanem 06.06.1997 r.

"Umiłowani Bracia i Siostry, nie wstydźcie się krzyża. Starajcie się na co dzień podejmować krzyż i odpowiadać na miłość Chrystusa. Brońcie krzyża, nie pozwólcie, aby Imię Boże było obrażane w waszych sercach, w życiu społecznym czy rodzinnym. Dziękujmy Bożej Opatrzności za to, że krzyż powrócił do szkół, urzędów publicznych, szpitali. Niech on tam pozostanie! Niech przypomina o naszej chrześcijańskiej godności i narodowej tożsamości, o tym, kim jesteśmy i dokąd zmierzamy, i gdzie są nasze korzenie. Niech przypomina nam o miłości Boga do człowieka, która w krzyżu znalazła swój najgłębszy wyraz."
(Jan Paweł II)


linkNauka Krzyża - śp. bp Tadeusz Płoski

Zakwitł Krzyż

link"Krzyż i zbawienie od grzechu - rozważanie" - Jacek Poznański SJ

link"Znaczenie Krzyża w historii Polski" - Tadeusz Basiura

link"Jak w obliczu cierpienia wierzyć w Boże miłosierdzie?" - Ks. Wojciech Pikor