Skip to content

Tag: Św. Albert

Jubileusz 25-lecia konsekracji kościoła (7.12.2025)

Zdjęcia: https://photos.app.goo.gl/96EhACXaGNS8WumL8


Tekst poniżej za: https://www.archidiecezja.lodz.pl/aktualnosci/2025/12/kard-rys-badzcie-ludzmi-pokoju-i-milosci-bozej-25-rocznica-konsekracji-kosciola-sw-alberta-chmielowskiego

„Przygarniajcie siebie nawzajem, bo Pan Was przygarnął. Bądźcie blisko. Bo Chrystus Was przygarnął i był sługą. Był sługą ludzi i sługą Boga. Dlaczego? Bo był miłosierny. Służył wszystkim. Przygarniał wszystkich, również tych podzielonych. Znacie takiego Boga? Jeśli tak to nadchodzi obietnica pokoju”- mówił Ksiądz Kardynał Grzegorz Ryś podczas Mszy św. sprawowanej w parafii św. Alberta Chmielowskiego.

W II Niedzielę Adwentu Kardynał Grzegorz przewodniczył Mszy Św. w parafii św. brata Alberta na Widzewie z racji 25. Rocznicy konsekracji Świątyni. Podczas Eucharystii zostały wprowadzone także relikwie bł. Rodziny Ulmów, które jak podkreśla proboszcz parafii, nie będą zamknięte w kościele, ale od dziś rozpoczynają peregrynację po parafii.

Na wstępie licznie zgormadzonych wiernych przywitał ks. Przemysław Góra- proboszcz parafii. „Proszę Księdza Kardynał, aby tę Eucharystię sprawował w intencji naszej parafii, abyśmy gorliwiej realizowali charyzmat miłości miłosiernej, który tak jasno i wymowie odcisnął się w życiu św. brata Alberta i błogosławionych męczenników z Markowej”- mówił duchowny.

W rozważaniach do Słowa Bożego Ksiądz Kardynał podkreślał, że słowo które dostajemy od Jezusa na Jubileusz jest słowem skierowanym ku przyszłości. „I to jest ważna wskazówka. Tradycja w Kościele jest zawsze ku przyszłości. Pamięć w Kościele jest po to, żeby dowiedzieć się co z tego wynika ku przyszłości. Po to wspominamy naszych księży i tych, którzy ten Kościół zakładali żeby modlić się o powołania i o nowym, przyszłych księży również dla tej parafii. Nie możemy patrzeć ja jubileusz tylko wspominając to co było. Ewangelia jest przed nami. Ewangelia jest ku przyszłości. Nie chodzi o to żeby nostalgicznie patrzeć w przeszłość ale z nadzieją patrzeć w przyszłość”- mówił kaznodzieja.

Dalej Ksiądz Kardynał mówił, że pierwsze słowo na dziś mówi nam o sprawiedliwości. „Zapowiedź sprawiedliwości, która dopiero jest sprawiedliwością kiedy jest oddana ludziom biednym i ludziom małym. Tego uczy Was Wasz patron Brat Albert, który upominał się o wszystkie  prawa biednych, małych i opuszczonych”- podkreślał.

W trakcie homilii Kardynał Grzegorz podzielił się świadectwem. „W tym roku kilkanaście osób biednych, bezdomnych wybrało się na pielgrzymkę do Rzymu. Jak do tego doszło ? Byłem na konferencji duszpasterstwa Talent skupiającą przedsiębiorców z całej Polski i tam padły takie słowa, że dopiero wtedy jest sprawiedliwość kiedy zaopiekowanie są prawa i potrzeby tych najuboższych i najmniejszych. I tak znalazło się wiele osób, które zdecydowały się sfinansować wyjazd tym najuboższym. I wiem że Wasza wspólnota też taka jest bo Wasz Patron tego od was wymaga”- powiedział.

„Druga obietnica to jest obietnica pokoju, takiego który obejmuje całą rzeczywistość i takiego, którego się nikt nie spodziewa, że jest możliwy. Często po ludzku myślimy, że w tym konkretnym kontekście, sytuacji po prostu pokój jest niemożliwy. Często taki stan rzeczy – brak tego pokoju akceptujemy przez wiele lat i wiele pokoleń. A Izajasz mówi, że będzie pokój tam gdzie nikt się go nie spodziewa. Nie wiem jak Wy, ale ja bardzo tego pokoju i tej obietnicy pokoju potrzebuje. A dlaczego to jest możliwe?- prorok mówi – dlatego że kraj się wypełni znajomością Pana. To jest klucz do pokoju. Znajomość Pana. Im bardziej poznajesz Boga tym bardziej nie jesteś w stanie nienawidzić” podkreślał Kardynał.

W dalszej części swoich rozważań Ksiądz Kardynał pytał: „po czym poznać, że ktoś zna Boga? – bo jest człowiekiem pokoju, również w sytuacjach w których wszyscy dookoła nienawidzą. Tak jak rodzina Ulmów- oni kochali chociaż wszyscy wokół nienawidzili. Bo poznali Pana. Bo byli rozpoznani jako narodzeni z Boga. Znasz Boga musisz kochać. Przygarniajcie siebie nawzajem, bo Pan Was przygarnął. Bądźcie blisko. Bo Chrystus Was przygarnął i był sługą. Był sługą ludzi i sługą Boga. Dlaczego ? Bo był miłosierny. Służył wszystkim. Przygarniał wszystkich, również tych podzielonych. Znacie takiego Boga? Jeśli tak to nadchodzi obietnica pokoju. Przygarniajcie siebie nawzajem, bądźcie ludźmi pokoju i miłości Bożej”- mówił duchowny.

Na zakończenie kaznodzieja powiedział jeszcze o trzeciej obietnicy Izajasza. „Pan Bóg chce wyprowadzić lud swój z niewoli. Nadchodzi moment wyzwolenia. Niektórzy powiedzą, że to jest już słowo spełnione, ale to słowo teraz się spełnia. Wolność nie zależy od tego gdzie żyjesz,  ale od tego kim jesteś. Można być na wiele sposobów zniewolonym. Najpiękniejsze doświadczenie wolności można mieć w Kościele i można żyć w wolnym świecie i być zniewolonym. Potrzebujemy dążyć do prawdziwej wolności w Jezusie Chrystusie. Tworząc wspólnotę wolnych ludzi objawia się Jezus i jego miłość. Takie macie obietnice na kolejne 30 lat. I za ten czas będziecie mogli powiedzieć jak bardzo Pan Bóg był tym obietnicom wierny.”

Przed błogosławieństwem ks. Góra odmówił modlitwę zawierzenia przed relikwiami bł. Rodziny Ulmów po której nastąpiło przekazanie relikwii jednej z rodzin. „Dziękuję tej pierwszej rodzinie, która się zgłosiła dzięki której te relikwie pójdą do naszych codziennych spraw”- mówi ks. proboszcz.

Po Eucharystii wszyscy zostali zaproszeni na poczęstunek i jubileuszowy tort.

Równolegle w jednej z salek odbywało się spotkanie dla osób stanu wolnego, gościnnie były na nim też dwa z czterech zawiązanych po tych spotkaniach małżeństwa – z Uczestnikami także spotkał się Ksiądz Kardynał i im pobłogosławił.

Narodowe Święto Niepodległości (11.11.2025)

„Tylko u stopni ołtarza można silnie związać łańcuch jedności narodowej i duchowego braterstwa, który rozrywa prywata i egoizm”

św. Brat Albert Chmielowski

Msze Święte 11 Listopada o godz. 7.00, 9.00 w intencji Ojczyzny, 17.00 i 18.00.

W przyszłą niedzielę 16 listopada o godz. 17.00 zapraszamy na koncert patriotyczny w wykonaniu najstarszego łódzkiego chóru mieszanego „Harmonia” pod dyrekcją Kamila Gruszczyńskiego.


Zebrane nagrania z kilku lat z naszej parafii – z mszy w intencji ojczyzny oraz patriotycznych śpiewanek organizowanych z okazji Narodowego Święta Niepodległości: https://www.youtube.com/playlist?list=PLdAuyMh0g59pKh3XvyaOfH-Ka-fysedtT

Narodowe Święto Niepodległości jest najważniejszym polskim świętem narodowym. Odzyskiwanie przez Polskę niepodległości po 123 latach niewoli było procesem stopniowym i wybór 11 listopada jest dość arbitralny. Uzasadnieniem może być zbiegnięcie się wydarzeń w Polsce z końcem I wojny światowej na świecie (tego samego dnia miała miejsce kapitulacja Niemiec na froncie zachodnim).

Warto pamiętać, że to 7 października 1918 miało miejsce ogłoszenie niepodległości Polski przez Radę Regencyjną ( „Monitor Polski”, Dodatek nadzwyczajny, 7 października 1918, nr 168). 11 listopada 1918 nastąpiło przekazanie przez Radę Regencyjną władzy wojskowej (będącej częścią zwierzchniej władzy państwowej) Józefowi Piłsudskiemu. Piłsudski został Naczelnym Dowódcą Wojsk Polskich.

Po latach rozbiorów, dokonanych przez Austrię, Prusy i Rosję w latach 1772-1795, powstaniach narodowych (Listopadowym 1830 i Styczniowym 1863), zmaganiach na różnych frontach, Polacy dzięki niezłomności, patriotyzmowi i bohaterstwu wywalczyli wolność. Ogromną rolę w odzyskaniu niepodległości odegrał pierwszy marszałek Polski – Józef Piłsudski.

Dzień 11 listopada ustanowiono świętem narodowym w 1937 roku. Od roku 1939 do 1989 obchodzenie tego święta było zakazane. Po upadku rządów komunistycznych nabrało szczególnego znaczenia i jest dniem wolnym od pracy.


Miłość ojczyzny u świętego Brata Alberta

Życie św. Brata Alberta przypadło na trudny okres niewoli. Urodzony w r. 1845 przeżywa czasy, kiedy ojczyzna była podzielona przez trzech zaborców. Chmielowski, wychowany w rdzennie patriotycznej rodzinie szlacheckiej, dotkliwie odczuwał pęta niewoli rosyjskiej.

W czasie wybuchu powstania 1863 roku, jako 17-letni student Instytutu Rolniczo-Leśnego w Puławach, zaciąga się ochotniczo w szeregi walczących o wolność. Walczył pod dowództwem Frankowskiego, potem Langiewicza, a w końcu Chmieleńskiego. Odznaczał się męstwem, odwagą i zapałem. Podczas tragicznej bitwy pod Mełchowem w pobliżu Kielc, granat strzaskał mu nogę. Wykazał wówczas niezwykły heroizm, poddając się amputacji w bardzo prymitywnych warunkach, bez znieczulenia. Podczas operacji zagryzał w ustach cygaro. Jako pamiątka po powstaniu, pozostał mu do końca życia kikut lewej nogi. Początkowo nosił wygodną protezę, która mu nie przeszkadzała nawet w wyczynach sportowych. Gdy jednak potem przywdzieje zgrzebny habit tercjarski, protezę zamieni na prostą żelazną sztabę, sprawiającą mu wiele cierpienia.

Po nieudanym powstaniu, Adam Chmielowski wraz z grupą kolegów powstańców przeżywa kilkuletni pobyt na emigracji.

Zastanawiając się nad przyczyną upadku ojczyzny, dochodzi do  wniosku, że u jego źródeł leży prywata, chciwość, egoizm, brak jedności narodowej. Pisze znamienne słowa:

„Tylko u stopni ołtarza można silnie związać łańcuch jedności narodowej i duchowego braterstwa, który rozrywa prywata i egoizm”.

To właśnie miłość do ojczyzny i troska o zdrowie moralne społeczeństwa przyczyni się do tego, że poświęci swój talent i całe życie służbie najbardziej wydziedziczonym i wykolejonym, by przez stwarzanie im ludzkich warunków i przez uczciwą pracę zarobkową ratować w nich godność ludzką i przywracać ich społeczeństwu.

Kochał ojczyznę do końca. Wierzył w jej powstanie. Krótko przed swoją śmiercią przepowiedział jej wolność, powtarzając dwukrotnie: „Polska będzie! Polska będzie!” Za ofiarną służbę ojczyźnie, Polska przyznała mu pośmiertnie „Wielką Wstęgę Orderu Odrodzenia Polski”, a Kościół, poprzez kanonizację, postawił go w rzędzie Patronów Ojczyzny, jako przykład prawdziwie chrześcijańskiego patriotyzmu oraz jako Orędownika u Boga.
(Źródło)


Ciekawe materiały

 Patriotyzm w nauczaniu św. Jana Pawła II

 „Rozmowy z Janem Pawłem II. Patriotyzm” (Stacja7)

 Zbiór artykułów o patriotyzmie (Stacja7)

 „Pedagogika patriotyzmu” (ks. Piotr Studnicki)

 „Czy chrześcijanin może być patriotą?” (brat Tarsycjusz)


„Ojczyzna to wielki, zbiorowy obowiązek” (C.K.Norwid)

* * *

„Głosem narodu jest harmonia czysta, mieczem – jedność i zgoda, celem – prawda.” (C.K.Norwid)

* * *

„Naród, który nie wierzy w wielkość i nie chce ludzi wielkich, kończy się.
Trzeba wierzyć w swą wielkość i pragnąć jej.” (kard. Wyszyński)

* * *

„Na każdym kroku walczyć będziemy o to, aby Polska – Polską była!
Aby w Polsce – po polsku się myślało!” (kard. Wyszyński)

* * *

„Patriotyzm oznacza umiłowanie tego, co ojczyste: umiłowanie historii, tradycji, języka czy samego krajobrazu ojczystego. Jest to miłość, która obejmuje również dzieła rodaków
i owoce ich geniuszu” (Jan Paweł II)

* * *

„Wolność stale trzeba zdobywać, nie można jej tylko posiadać. Przychodzi jako dar, utrzymuje się, jako zmaganie. Dar i zmaganie wpisują się w karty ukryte, a przecież jawne. Całym sobą płacisz za wolność, więc to wolnością nazywaj, co możesz płacąc, ciągle na nowo posiadać. Tą zapłatą wchodzimy w historię i dotykamy jej epok. Którędy przebiega dział pokoleń między tymi co niedopłacili, a tymi co musieli nadpłacić? Po której jesteśmy stronie?” (Jan Paweł II)

* * *

„Gdy się modliłam za Polskę – usłyszałam te słowa: Polskę szczególnie umiłowałem, a jeżeli posłuszna będzie woli Mojej, wywyższę ją w potędze i świętości. Z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na ostateczne przyjście Moje.” (Dzienniczek św. s. Faustyny, 1732)

Rocznica narodzin św. Alberta 20 sierpnia 1845 r.

Adam Hilary Bernard Chmielowski, późniejszy Brat Albert, urodził się 20 sierpnia 1845 r. w Igołomi, pow. Miechów, diec. krakowska, w zdeklasowanej rodzinie ziemiańskiej Wojciecha i Józefy z Borzysławskich Chmielowskich. Chrzest dziecka odbył się w kościele parafialnym w Igołomi 26 sierpnia 1845 r., ale tylko „z wody”. Ceremonii Chrztu dopełniono w 1847 roku w Warszawie, w kościele Najświętszej Marii Panny. Wtedy wystawiono Chmielowskiemu metrykę z mylną datą urodzenia 1846 zamiast 1845 r.

Odpust parafialny 2025

Harmonogram:

  • 8-16 czerwca 
    • nowenna do św. Brata Alberta
  • 15 czerwca (niedziela)
    • festyn parafialny od około 14:00
  • 17 czerwca (wtorek)
    • wspomnienie liturgiczne św. Brata Alberta
    • mszy świętej odpustowej o godz. 18.00 będzie przewodniczył ks. kanonik Krzysztof Florczak, proboszcz ze Rzgowa.
    • zapraszamy asystę, chór, ministrantów, dzieci pierwszokomunijne oraz naszych parafian i gości do udziału we mszy świętej i procesji
    • po procesji zapraszamy wszystkich na wspólny poczęstunek, który odbędzie się w kaplicy św. Jana Pawła II. Zapraszamy chętne panie, aby upiekły ciasta na nasze wspólne odpustowe świętowanie.

Nowenna do św. Alberta Chmielowskiego

„[Św. Albert] jest to święty o duchowości urzekającej zarówno swym bogactwem, jak i swą prostotą. Pan Bóg prowadził go drogą niezwykłą: uczestnik powstania styczniowego, utalentowany student, artysta-malarz, który staje się naszym polskim „Biedaczyną” (jak św. Franciszek z Asyżu) szarym bratem, pokornym jałmużnikiem i heroicznym apostołem miłosierdzia.”

(Jan Paweł II, Rzym 6 stycznia 1995)

Czym jest odpust?

Nauka o odpustach łączy się z tajemnicą Bożego Miłosierdzia. W sakramencie pojednania grzesznik otrzymuje przebaczenie wyznanych grzechów, za które szczerze żałuje. Dzięki temu może on osiągnąć wieczne zbawienie. Uzyskane przebaczenie nie uwalnia jednak od kar doczesnych (czasowych), które spotykają nas za życia lub po śmierci w czyśćcu. Uwolnieniu od tych kar służy właśnie obfity skarbiec odpustów Kościoła.

Odpust jest to darowanie przez Boga kary doczesnej za grzechy odpuszczone już co do winy.

Warunki uzyskania odpustu zupełnego:

  • Brak jakiegokolwiek przywiązania do grzechu, nawet powszedniego (jeżeli jest brak całkowitej dyspozycji – zyskuje się odpust cząstkowy)
  • Stan łaski uświęcającej (brak nieodpuszczonego grzechu ciężkiego) lub spowiedź sakramentalna
  • Przyjęcie Komunii świętej Odmówienie modlitwy (np. „Ojcze nasz” i „Zdrowaś Mario”) w intencjach Ojca Świętego (nie chodzi o modlitwę w intencji samego papieża, choć i ta modlitwa jest bardzo cenna; modlitwa związana z odpustem ma być skierowana w intencji tych spraw, za które modli się każdego dnia papież. Intencje te są często ogłaszane, m.in. na stronie  Apostolstwa Modlitwy)
  • Wykonanie czynności związanej z odpustem

Ewentualna spowiedź, Komunia święta i modlitwa w intencjach Ojca Świętego mogą być wypełnione w ciągu kilku dni przed lub po wypełnieniu czynności, z którą związany jest odpust; między tymi elementami musi jednak istnieć związek.

Po jednej spowiedzi można uzyskać wiele odpustów zupełnych, natomiast po jednej Komunii świętej i jednej modlitwie w intencjach papieża – tylko jeden odpust zupełny.

Relacje z ubiegłych lat

Rocznica śmierci św. Brata Alberta 25.12.1916 r.

„Jeżeli Pan Jezus mówi A, to chce, żeby powiedzieć B, C i do samego końca cały alfabet.
A jaki koniec? (…)
Koniec jest święta miłość i święte zjednoczenie,
w którym Pan Bóg oddaje wszystko swoje i Siebie, a dusza tak samo.”

(św. Brat Albert)

Narodowe Święto Niepodległości (11.11.2024)

„Tylko u stopni ołtarza można silnie związać łańcuch jedności narodowej i duchowego braterstwa, który rozrywa prywata i egoizm”

św. Brat Albert Chmielowski

Msze Święte o godz. 7.00, 9.00 w intencji Ojczyzny, 17.00 i 18.00

Zebrane nagrania z kilku lat z naszej parafii – z mszy w intencji ojczyzny oraz patriotycznych śpiewanek organizowanych z okazji Narodowego Święta Niepodległości

Narodowe Święto Niepodległości jest najważniejszym polskim świętem narodowym. Odzyskiwanie przez Polskę niepodległości po 123 latach niewoli było procesem stopniowym i wybór 11 listopada jest dość arbitralny. Uzasadnieniem może być zbiegnięcie się wydarzeń w Polsce z końcem I wojny światowej na świecie (tego samego dnia miała miejsce kapitulacja Niemiec na froncie zachodnim).

Warto pamiętać, że to 7 października 1918 miało miejsce ogłoszenie niepodległości Polski przez Radę Regencyjną ( „Monitor Polski”, Dodatek nadzwyczajny, 7 października 1918, nr 168). 11 listopada 1918 nastąpiło przekazanie przez Radę Regencyjną władzy wojskowej (będącej częścią zwierzchniej władzy państwowej) Józefowi Piłsudskiemu. Piłsudski został Naczelnym Dowódcą Wojsk Polskich.

Po latach rozbiorów, dokonanych przez Austrię, Prusy i Rosję w latach 1772-1795, powstaniach narodowych (Listopadowym 1830 i Styczniowym 1863), zmaganiach na różnych frontach, Polacy dzięki niezłomności, patriotyzmowi i bohaterstwu wywalczyli wolność. Ogromną rolę w odzyskaniu niepodległości odegrał pierwszy marszałek Polski – Józef Piłsudski.

Dzień 11 listopada ustanowiono świętem narodowym w 1937 roku. Od roku 1939 do 1989 obchodzenie tego święta było zakazane. Po upadku rządów komunistycznych nabrało szczególnego znaczenia i jest dniem wolnym od pracy.


Miłość ojczyzny u świętego Brata Alberta

Życie św. Brata Alberta przypadło na trudny okres niewoli. Urodzony w r. 1845 przeżywa czasy, kiedy ojczyzna była podzielona przez trzech zaborców. Chmielowski, wychowany w rdzennie patriotycznej rodzinie szlacheckiej, dotkliwie odczuwał pęta niewoli rosyjskiej.

W czasie wybuchu powstania 1863 roku, jako 17-letni student Instytutu Rolniczo-Leśnego w Puławach, zaciąga się ochotniczo w szeregi walczących o wolność. Walczył pod dowództwem Frankowskiego, potem Langiewicza, a w końcu Chmieleńskiego. Odznaczał się męstwem, odwagą i zapałem. Podczas tragicznej bitwy pod Mełchowem w pobliżu Kielc, granat strzaskał mu nogę. Wykazał wówczas niezwykły heroizm, poddając się amputacji w bardzo prymitywnych warunkach, bez znieczulenia. Podczas operacji zagryzał w ustach cygaro. Jako pamiątka po powstaniu, pozostał mu do końca życia kikut lewej nogi. Początkowo nosił wygodną protezę, która mu nie przeszkadzała nawet w wyczynach sportowych. Gdy jednak potem przywdzieje zgrzebny habit tercjarski, protezę zamieni na prostą żelazną sztabę, sprawiającą mu wiele cierpienia.

Po nieudanym powstaniu, Adam Chmielowski wraz z grupą kolegów powstańców przeżywa kilkuletni pobyt na emigracji.

Zastanawiając się nad przyczyną upadku ojczyzny, dochodzi do  wniosku, że u jego źródeł leży prywata, chciwość, egoizm, brak jedności narodowej. Pisze znamienne słowa:

„Tylko u stopni ołtarza można silnie związać łańcuch jedności narodowej i duchowego braterstwa, który rozrywa prywata i egoizm”.

To właśnie miłość do ojczyzny i troska o zdrowie moralne społeczeństwa przyczyni się do tego, że poświęci swój talent i całe życie służbie najbardziej wydziedziczonym i wykolejonym, by przez stwarzanie im ludzkich warunków i przez uczciwą pracę zarobkową ratować w nich godność ludzką i przywracać ich społeczeństwu.

Kochał ojczyznę do końca. Wierzył w jej powstanie. Krótko przed swoją śmiercią przepowiedział jej wolność, powtarzając dwukrotnie: „Polska będzie! Polska będzie!” Za ofiarną służbę ojczyźnie, Polska przyznała mu pośmiertnie „Wielką Wstęgę Orderu Odrodzenia Polski”, a Kościół, poprzez kanonizację, postawił go w rzędzie Patronów Ojczyzny, jako przykład prawdziwie chrześcijańskiego patriotyzmu oraz jako Orędownika u Boga.
(Źródło)


Ciekawe materiały

 Patriotyzm w nauczaniu św. Jana Pawła II

 „Rozmowy z Janem Pawłem II. Patriotyzm” (Stacja7)

 Zbiór artykułów o patriotyzmie (Stacja7)

 „Pedagogika patriotyzmu” (ks. Piotr Studnicki)

 „Czy chrześcijanin może być patriotą?” (brat Tarsycjusz)


„Ojczyzna to wielki, zbiorowy obowiązek” (C.K.Norwid)

* * *

„Głosem narodu jest harmonia czysta, mieczem – jedność i zgoda, celem – prawda.” (C.K.Norwid)

* * *

„Naród, który nie wierzy w wielkość i nie chce ludzi wielkich, kończy się.
Trzeba wierzyć w swą wielkość i pragnąć jej.” (kard. Wyszyński)

* * *

„Na każdym kroku walczyć będziemy o to, aby Polska – Polską była!
Aby w Polsce – po polsku się myślało!” (kard. Wyszyński)

* * *

„Patriotyzm oznacza umiłowanie tego, co ojczyste: umiłowanie historii, tradycji, języka czy samego krajobrazu ojczystego. Jest to miłość, która obejmuje również dzieła rodaków
i owoce ich geniuszu” (Jan Paweł II)

* * *

„Wolność stale trzeba zdobywać, nie można jej tylko posiadać. Przychodzi jako dar, utrzymuje się, jako zmaganie. Dar i zmaganie wpisują się w karty ukryte, a przecież jawne. Całym sobą płacisz za wolność, więc to wolnością nazywaj, co możesz płacąc, ciągle na nowo posiadać. Tą zapłatą wchodzimy w historię i dotykamy jej epok. Którędy przebiega dział pokoleń między tymi co niedopłacili, a tymi co musieli nadpłacić? Po której jesteśmy stronie?” (Jan Paweł II)

* * *

„Gdy się modliłam za Polskę – usłyszałam te słowa: Polskę szczególnie umiłowałem, a jeżeli posłuszna będzie woli Mojej, wywyższę ją w potędze i świętości. Z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na ostateczne przyjście Moje.” (Dzienniczek św. s. Faustyny, 1732)

Relacja z odpustu parafialnego (17.06.2024)

Parafia pw. św. Alberta Chmielowskiego