Skip to content

Parafia pw. św. Alberta w Łodzi Posts

List arcybiskupa Grzegorza Rysia do Archidiecezji Łódzkiej

Treść listu: https://www.archidiecezja.lodz.pl/aktualnosci/2025/12/lista-arcybiskupa-grzegorza-rysia-do-archidiecezji-lodzkiej

Kochani, Siostry i Bracia,

            Nigdy nie chciałem pisać tego listu. Nigdy sobie nie wyobrażałem tej chwili, że będę musiał odejść z Waszej – NASZEJ – Archidiecezji. A jednak potrzebuję go napisać; nie wyobrażam sobie odejść bez słowa. Słowa nie mojego, lecz BOŻEGO. Bo tylko Ono kryje w sobie nie tylko mądrość, ale i SIŁĘ przeprowadzania człowieka przez takie sytuacje.

            Dzisiejsze Słowo stawia nam przed oczy postać św. Jana Chrzciciela, najważniejszego – obok Matki Bożej i św. Józefa – z bohaterów Adwentu. Nie chodzi przy tym o to, aby go jedynie przypomnieć (z racji na historyczną poprawność); chodzi o to, ABY SIĘ W JEGO OSOBIE ODNALEŹĆ. To bardzo ważne: przejrzeć się w osobie i w powołaniu Jana Chrzciciela – z całą pokorą i bojaźnią, pamiętając, że przymierzamy się do „największego spośród narodzonych z niewiasty” (por. Mt 11, 11). To ważne dla całego Kościoła: ważne dla rodziców i dla katechetów, ważne dla duchownych, szczególnie ważne dla biskupa. Dla każdej osoby, której powołaniem jest prowadzić innych do wiary. Dlaczego?

            Przede wszystkim dlatego, że JAN CZYTELNIE ODSYŁA POZA SIEBIE! Słyszeliśmy: „Ten, który idzie za mną, MOCNIEJSZY jest ode mnie; ja nie jestem godzien nosić Mu sandałów”. Jan nie woła ludzi do siebie, i nie do siebie ich przywiązuje. Jan wskazuje na Jezusa i mówi: To ON jest tym, który miał przyjść; ON jest mocny; ON da wam Ducha, o którym ja jedynie mogę wam opowiadać…

Tę postawę Jana obserwujemy w całej Ewangelii – najpiękniej w 3. rozdziale św. Jana: Do Chrzciciela przychodzą ludzie i mówią mu o Jezusie: „Oto Ten, który był z tobą i o którym ty wydałeś świadectwo, teraz udziela chrztu i WSZYSCY IDĄ DO NIEGO”! A Jan odpowiada: POTRZEBA, ABY ON WZRASTAŁ, A JA SIĘ UMNIEJSZAŁ” (J 3, 30). Wcześniej zaś mówi, że to Jezus (i tylko ON!) jest Oblubieńcem Bożego Ludu; on natomiast jest PRZYJACIELEM Oblubieńca, i jego radość sięga szczytu, gdy widzi, że Oblubieniec „ma oblubienicę”. Co by to był za przyjaciel Oblubieńca, który by chciał oblubienicę zagarnąć dla siebie?! Ewangelie zapamiętały również jeszcze inne określenie Jana Chrzciciela (pada ono zresztą i w dzisiejszym fragmencie): to „GŁOS wołającego na pustyni”. Wszyscy zaś Ojcowie Kościoła interpretowali to zgodnie: Jan był głosem, ale SŁOWEM był Chrystus!

            KOCHANI, mam wielką nadzieję, że wszystko to, o czym tu piszę odnosi się do mnie, i do mojej relacji z Wami. Jeśli zaś nie, to przepraszam! Przepraszam Was za każdy taki moment, w którym zamiast czytelnie wskazywać na Jezusa i prowadzić Was do Niego – być może zasłaniałem Go sobą czy stawiałem siebie na Jego miejscu.

Z całą determinacją chcę Wam dzisiaj powtórzyć: Idzie za mną, MOCNIEJSZY ODE MNIE; ON MA WZRASTAĆ; ja się umniejszać. ON jest SŁOWEM; ja chciałem jedynie być Jego głosem.

Mówię o sobie, bo to ja odchodzę. Ale, tak, jak napisałem na wstępie, postać Jana Chrzciciela dyscyplinuje nas wszystkich, których powołaniem jest przekaz wiary: rodziców wobec ich dzieci, katechetów i katechistów względem tych, którym towarzyszą; księży wobec „ich” wiernych. To nas dyscyplinuje. To także przynosi nam pokój – zwłaszcza w momentach takich, jak ten przez który przechodzimy.

            Drugi motyw nadziei zostaje wypowiedziany do nas przez Jana w akapicie zamykającym dzisiejszą Ewangelię: „Ma ON wiejadło w ręku i oczyści swój omłot: pszenicę zbierze do spichlerza, a plewy spali w ogniu nieugaszonym”. To nie groźba; TO OBIETNICA!

Tak będzie: najbliższe tygodnie i miesiące okażą się właśnie jak wiejadło: silny wicher Ducha Świętego rozdzieli wyraźnie ziarno od plew: pozwoli spokojnie zgromadzić oczyszczone ziarno do dalszego posiewu w glebę naszego Kościoła; a bezwartościowe plewy po prostu rozwieje daleko.

Wszystko to, co przez ostatnie osiem lat wydarzyło się prawdziwie w Duchu Bożym – zostanie zachowane i pomnożone; Duch jest pełen szacunku dla każdego ludzkiego wysiłku, zaangażowania, trudu, modlitwy, działania. DUCH NICZEGO NIE MARNUJE! Wszystko, co nie było z Ducha, ufam, szybko zginie. Dzieła Boże przetrwają i wzrosną; dzieła ludzkie – nawet te, które podejmowaliśmy „dla Pana Boga”, ale wyłącznie w oparciu o swoje rozeznanie – zostaną przez Was porzucone. I im szybciej, tym lepiej.

            Na takie doświadczenie w naszym życiu i posłudze otwierał nas i przygotowywał niejednokrotnie Ojciec święty Franciszek. Mówił, że trzeba prosić Ducha Świętego o takie męstwo, które pozwoli nam z odwagą inicjować procesy, które ktoś inny będzie kontynuował, a jeszcze być może ktoś inny będzie dopiero zamykał i zbierał z nich owoce. On sam – papież Franciszek – był takim człowiekiem. Miał odwagę uruchamiać prace i przemiany, które w tej chwili podejmuje już papież Leon XIV, a ich owoce będą jeszcze długo angażować jego następców.

Taki jest właściwy horyzont postrzegania aktywności w Kościele odmalowany już przez św. Pawła w jego Pierwszym Liście do Koryntian: „Kimże jest Apollos? Albo kim jest Paweł? Sługami, przez których uwierzyliście według tego, co każdemu dał Pan. JA SIAŁEM, APOLLOS PODLEWAŁ, lecz Bóg dał wzrost. Otóż nic nie znaczy ten, który sieje, ani ten, który podlewa, tylko Ten, który daje wzrost – Bóg” (1 Kor 3, 5-7). I znów, uczymy się PIERWSZEŃSTWA BOGA, który jest nie tylko początkiem, ale i końcem; nie tylko pierwszą decyzją, ale i – nieraz odległym – CELEM! Jest wierny. I cierpliwy. I miłosierny. A Jego „dary i wezwanie są NIEODWOŁALNE!” (zob. Rz 11, 28).

            Takie jest Słowo Boże na tę Niedzielę – II Niedzielę Adwentu, w którą wypada nam się, po ludzku mówiąc, pożegnać. Ufam mocno, że to Słowo niesie w sobie ŚWIATŁO, które rozprasza ewentualny mrok i smutek. Nie muszę – mam nadzieję – mówić Wam, że zabieram Was w swym sercu do Krakowa. Ufam, że także w Waszych sercach jakoś pozostanę. Proszę o modlitwę. Przepraszam za moje grzechy, krzywdy, zaniedbania. Za każdy moment, w którym zawiodłem.

Na koniec ponawiam zaproszenie, które już skądinąd znacie: 13 grudnia (w najbliższą sobotę), w naszej katedrze, odprawię o godzinie 12.00 Mszę św. DZIĘKCZYNNĄ za te wspólne sto (!) miesięcy budowania Kościoła Bożego, który jest w Łodzi. Dla mnie: przepięknych i niesłychanie ważnych miesięcy. Ja mam za co dziękować. Ufam, że Wy również. Więc zapraszam

Serdecznie Wam błogosławię

Wasz

Kard. Grzegorz

Jubileusz 25-lecia konsekracji kościoła (7.12.2025)

W środę 3 grudnia 2025 roku mija dokładnie 25 lat od konsekracji naszego kościoła.

Dziękujemy wszystkim, którzy włożyli swój trud w budowę naszej świątyni. Dla żyjących wypraszamy dar zdrowia i Bożego błogosławieństwa, a dla zmarłych życie wieczne.

Uroczystości jubileuszowe będziemy przeżywać w niedzielę 7 grudnia podczas Mszy Świętej dziękczynnej o godz. 12.00, której będzie przewodniczył ks. kardynał Grzegorz Ryś. Zapraszamy naszych parafian i gości do wspólnego świętowania. Po Mszy Świętej spotkajmy się wszyscy na wspólnej agapie w kaplicy św. Jana Pawła II.

Podczas Mszy Świętej jubileuszowej ksiądz kardynał wprowadzi do naszej parafii relikwie bł. Rodziny Ulmów: Wiktorii i Józefa oraz ich siedmiorga dzieci. Dla naszej wspólnoty to okazja, aby jeszcze gorliwiej modlić się za rodziny o umocnienie w nich wiary, miłości i zgody. Pragniemy, aby św. Rodzina Ulmów w znaku swoich relikwii odwiedziła rodziny naszej parafii i pozostała u każdej z nich, jedną dobę. Nawiedzenie relikwii po domach naszych parafian rozpocznie się od najbliższej niedzieli. Relikwie będą zawsze przekazywane podczas Mszy Świętej o godz. 18.00. Dlatego prosimy, aby rodzina, która miała u siebie relikwie przynosiła je zawsze do kościoła przed Mszą Świętą o godz. 18.00. Relikwiom będą towarzyszyły okolicznościowe modlitewniki, jako pomoc w duchowym przeżyciu i we wspólnej, rodzinnej modlitwie. Zapisy na peregrynację w zakrystii i kancelarii.

Poznajmy się – spotkanie dla singli (7.12.2025)

W pierwsze niedziele miesiąca zapraszamy osoby w wieku 30-50 lat, stanu wolnego, mogące zawrzeć sakramentalny związek małżeński na spotkania przy kawie i ciastku.

Spotkania zaczynają się od modlitwy podczas mszy świętej o godzinie 12:00 (jedną z intencji jest ta o dobrego męża i żonę), później kontynuowane są w salce nad zakrystią przy kawie i ciastku.

Strona organizatorów: https://sites.google.com/view/poznajmy-sie

Strona na Facebooku: https://www.facebook.com/share/17VPo6Didz/

Adwent (30.11-24.12.2025)

„Ja przyszedłem na świat jako światło, aby każdy, kto we Mnie wierzy,
nie pozostawał w ciemności. (…) Nie przyszedłem bowiem po to, aby świat sądzić,
ale aby świat zbawić.” (J 12, 46-47)

Nowy rok liturgiczny

Wraz z nastaniem Adwentu (30 listopada 2025), rozpoczyna się nowy rok liturgiczny (2025/2026).

Przeżywać go będziemy pod hasłem „Uczniowie-misjonarze„.
Więcej informacji: https://episkopat.pl/doc/238078.Program-duszpasterski-Kosciola-katolickiego-w-Polsce-na-rok


Roraty

Zapraszamy na msze święte roratnie w dni powszednie od poniedziałku do soboty o godz. 6:45. Na roraty przychodźmy z lampionami.

W poniedziałki, środy i piątki po roratach zapraszamy dzieci na wspólne kakao i słodkie bułki.


Rekolekcje adwentowe

Trzydniowe rekolekcje adwentowe rozpoczniemy w trzecią niedzielę Adwentu – 14 grudnia. Pomyślmy już dzisiaj, aby wziąć udział w całych rekolekcjach. Nauki będzie głosił ks. dr Karol Litawa, rektor ogólnopolskiego seminarium 35+ dla starszych kandydatów do święceń.


Opłatki

Informujemy, że nikt z parafii nie otrzymał upoważnienia do indywidualnego roznoszenia opłatków. Wszyscy podszywający się pod roznoszących opłatki na terenie naszej parafii to oszuści. Opłatki oraz świece Caritas można będzie nabywać w kancelarii i zakrystii.

Uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata 23.11.2025 r.

„Jezus Chrystus jest Świadkiem Wiernym, Pierworodnym umarłych
i Władcą królów ziemi” (por. Ap 1, 5)

Uroczystość tę wprowadził do liturgii papież Pius XI encykliką
Quas Primas z 11 grudnia 1925 r. na zakończenie roku jubileuszowego. Nakazał wtedy, aby we wszystkich kościołach tego dnia po głównym nabożeństwie przed wystawionym Najświętszym Sakramentem odmówić Litanię do Najświętszego Serca Pana Jezusa oraz Akt poświęcenia rodzaju ludzkiego Najświętszemu Sercu. Początkowo uroczystość obchodzono w ostatnią niedzielę października; reforma soborowa przeniosła jej termin na ostatnią niedzielę roku liturgicznego.

Więcej o Uroczystości: http://www.brewiarz.pl/czytelnia/krol.php3

„Przyjąć Chrystusa jako Króla” (Michał Gryczyński)

KRÓLU NIEBIOS,
CIERNIEM UKORONOWANY,
UBICZOWANY,
W PURPURĘ ODZIANY,
KRÓLU ZNIEWAŻONY, OPLWANY,
BĄDŹ KRÓLEM I PANEM NASZYM
TU I NA WIEKI. AMEN.
 
(Modlitwa św. Brata Alberta)


Spotkanie z Grzegorzem Górnym (19.11.2025)

Relacja

Zdjęcia: https://photos.app.goo.gl/QT4zgu5tLTQJaqX88

Nagranie: https://youtu.be/4d1mEsoiFEk?si=WeS2suaM4mBKh5G-


Zapowiedź

W środę 19 listopada o godz. 19.00 odbędzie się w naszej parafii spotkanie z Grzegorzem Górnym, dziennikarzem i publicystą w ramach comiesięcznych spotkań Duszpasterstwa Pracowników Nauki. Nasz gość podejmie temat: „Kto chce ukraść dusze naszych dzieci? O zagrożeniach związanych z mediami społecznościowymi, smartfonami i internetem”. Spotkanie jest otwarte także dla osób spoza Duszpasterstwa Pracowników Nauki.

Link do wydarzenia na Facebooku: https://www.facebook.com/events/695518420265967

Narodowe Święto Niepodległości (11.11.2025)

„Tylko u stopni ołtarza można silnie związać łańcuch jedności narodowej i duchowego braterstwa, który rozrywa prywata i egoizm”

św. Brat Albert Chmielowski

Msze Święte 11 Listopada o godz. 7.00, 9.00 w intencji Ojczyzny, 17.00 i 18.00.

W przyszłą niedzielę 16 listopada o godz. 17.00 zapraszamy na koncert patriotyczny w wykonaniu najstarszego łódzkiego chóru mieszanego „Harmonia” pod dyrekcją Kamila Gruszczyńskiego.


Zebrane nagrania z kilku lat z naszej parafii – z mszy w intencji ojczyzny oraz patriotycznych śpiewanek organizowanych z okazji Narodowego Święta Niepodległości: https://www.youtube.com/playlist?list=PLdAuyMh0g59pKh3XvyaOfH-Ka-fysedtT

Narodowe Święto Niepodległości jest najważniejszym polskim świętem narodowym. Odzyskiwanie przez Polskę niepodległości po 123 latach niewoli było procesem stopniowym i wybór 11 listopada jest dość arbitralny. Uzasadnieniem może być zbiegnięcie się wydarzeń w Polsce z końcem I wojny światowej na świecie (tego samego dnia miała miejsce kapitulacja Niemiec na froncie zachodnim).

Warto pamiętać, że to 7 października 1918 miało miejsce ogłoszenie niepodległości Polski przez Radę Regencyjną ( „Monitor Polski”, Dodatek nadzwyczajny, 7 października 1918, nr 168). 11 listopada 1918 nastąpiło przekazanie przez Radę Regencyjną władzy wojskowej (będącej częścią zwierzchniej władzy państwowej) Józefowi Piłsudskiemu. Piłsudski został Naczelnym Dowódcą Wojsk Polskich.

Po latach rozbiorów, dokonanych przez Austrię, Prusy i Rosję w latach 1772-1795, powstaniach narodowych (Listopadowym 1830 i Styczniowym 1863), zmaganiach na różnych frontach, Polacy dzięki niezłomności, patriotyzmowi i bohaterstwu wywalczyli wolność. Ogromną rolę w odzyskaniu niepodległości odegrał pierwszy marszałek Polski – Józef Piłsudski.

Dzień 11 listopada ustanowiono świętem narodowym w 1937 roku. Od roku 1939 do 1989 obchodzenie tego święta było zakazane. Po upadku rządów komunistycznych nabrało szczególnego znaczenia i jest dniem wolnym od pracy.


Miłość ojczyzny u świętego Brata Alberta

Życie św. Brata Alberta przypadło na trudny okres niewoli. Urodzony w r. 1845 przeżywa czasy, kiedy ojczyzna była podzielona przez trzech zaborców. Chmielowski, wychowany w rdzennie patriotycznej rodzinie szlacheckiej, dotkliwie odczuwał pęta niewoli rosyjskiej.

W czasie wybuchu powstania 1863 roku, jako 17-letni student Instytutu Rolniczo-Leśnego w Puławach, zaciąga się ochotniczo w szeregi walczących o wolność. Walczył pod dowództwem Frankowskiego, potem Langiewicza, a w końcu Chmieleńskiego. Odznaczał się męstwem, odwagą i zapałem. Podczas tragicznej bitwy pod Mełchowem w pobliżu Kielc, granat strzaskał mu nogę. Wykazał wówczas niezwykły heroizm, poddając się amputacji w bardzo prymitywnych warunkach, bez znieczulenia. Podczas operacji zagryzał w ustach cygaro. Jako pamiątka po powstaniu, pozostał mu do końca życia kikut lewej nogi. Początkowo nosił wygodną protezę, która mu nie przeszkadzała nawet w wyczynach sportowych. Gdy jednak potem przywdzieje zgrzebny habit tercjarski, protezę zamieni na prostą żelazną sztabę, sprawiającą mu wiele cierpienia.

Po nieudanym powstaniu, Adam Chmielowski wraz z grupą kolegów powstańców przeżywa kilkuletni pobyt na emigracji.

Zastanawiając się nad przyczyną upadku ojczyzny, dochodzi do  wniosku, że u jego źródeł leży prywata, chciwość, egoizm, brak jedności narodowej. Pisze znamienne słowa:

„Tylko u stopni ołtarza można silnie związać łańcuch jedności narodowej i duchowego braterstwa, który rozrywa prywata i egoizm”.

To właśnie miłość do ojczyzny i troska o zdrowie moralne społeczeństwa przyczyni się do tego, że poświęci swój talent i całe życie służbie najbardziej wydziedziczonym i wykolejonym, by przez stwarzanie im ludzkich warunków i przez uczciwą pracę zarobkową ratować w nich godność ludzką i przywracać ich społeczeństwu.

Kochał ojczyznę do końca. Wierzył w jej powstanie. Krótko przed swoją śmiercią przepowiedział jej wolność, powtarzając dwukrotnie: „Polska będzie! Polska będzie!” Za ofiarną służbę ojczyźnie, Polska przyznała mu pośmiertnie „Wielką Wstęgę Orderu Odrodzenia Polski”, a Kościół, poprzez kanonizację, postawił go w rzędzie Patronów Ojczyzny, jako przykład prawdziwie chrześcijańskiego patriotyzmu oraz jako Orędownika u Boga.
(Źródło)


Ciekawe materiały

 Patriotyzm w nauczaniu św. Jana Pawła II

 „Rozmowy z Janem Pawłem II. Patriotyzm” (Stacja7)

 Zbiór artykułów o patriotyzmie (Stacja7)

 „Pedagogika patriotyzmu” (ks. Piotr Studnicki)

 „Czy chrześcijanin może być patriotą?” (brat Tarsycjusz)


„Ojczyzna to wielki, zbiorowy obowiązek” (C.K.Norwid)

* * *

„Głosem narodu jest harmonia czysta, mieczem – jedność i zgoda, celem – prawda.” (C.K.Norwid)

* * *

„Naród, który nie wierzy w wielkość i nie chce ludzi wielkich, kończy się.
Trzeba wierzyć w swą wielkość i pragnąć jej.” (kard. Wyszyński)

* * *

„Na każdym kroku walczyć będziemy o to, aby Polska – Polską była!
Aby w Polsce – po polsku się myślało!” (kard. Wyszyński)

* * *

„Patriotyzm oznacza umiłowanie tego, co ojczyste: umiłowanie historii, tradycji, języka czy samego krajobrazu ojczystego. Jest to miłość, która obejmuje również dzieła rodaków
i owoce ich geniuszu” (Jan Paweł II)

* * *

„Wolność stale trzeba zdobywać, nie można jej tylko posiadać. Przychodzi jako dar, utrzymuje się, jako zmaganie. Dar i zmaganie wpisują się w karty ukryte, a przecież jawne. Całym sobą płacisz za wolność, więc to wolnością nazywaj, co możesz płacąc, ciągle na nowo posiadać. Tą zapłatą wchodzimy w historię i dotykamy jej epok. Którędy przebiega dział pokoleń między tymi co niedopłacili, a tymi co musieli nadpłacić? Po której jesteśmy stronie?” (Jan Paweł II)

* * *

„Gdy się modliłam za Polskę – usłyszałam te słowa: Polskę szczególnie umiłowałem, a jeżeli posłuszna będzie woli Mojej, wywyższę ją w potędze i świętości. Z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na ostateczne przyjście Moje.” (Dzienniczek św. s. Faustyny, 1732)

Uroczystość Wszystkich Świętych i Zaduszki (1 i 2 listopada)

„Kościół to jest sukcesja nieprzerwana świętych: ludzi, czynów i zasad, która łączy w jedną całość mnóstwo ludzi, którzy żyli na świecie od dawna i żyją, niektórzy są w niebie i w czyśćcu, inni na ziemi, a wszyscy są złączeni w jednym duchu, wspomagają się wzajemnie i ze sobą komunikują. To jest Kościół katolicki, święte ciało, choć w nim dużo członków chorych albo umarłych”

(św. Albert)

Wszystkich świętych – znanych i anonimowych, dawnych i współczesnych Kościół uroczyście wspomina 1 listopada. Uroczystość Wszystkich Świętych nie jest – jak czasem się myśli – „Świętem Zmarłych”. W dniu Wszystkich Świętych Kościół raduje się z faktu, iż bardzo wielu naszych zmarłych dostąpiło już zbawienia i przebywa u Boga w niebie.
Radujemy się z wielkiej rzeszy świętych, o których pamięć wśród ludzi nieraz zaginęła.

W odróżnieniu od tej uroczystości, następnego dnia – 2 listopada, w dniu zadusznym – wspomina się wszystkich wiernych zmarłych.


Uroczystość Wszystkich Świętych 1 listopada

  • Msze święte w kościele o godz.: 7:30, 9:00, 10:30 i 18:30
  • Nabożeństwo za zmarłych z wypominkami w kaplicy św. Jana Pawła II o godz. 18:00.
  • Na cmentarzu św. Anny na Zarzewie msze święte o godz. 9:00, 10:30, 12:00.
  • Procesja po cmentarzu z wypominkami około godz. 13:00 (po mszy).

W tym dniu uczestnictwo we mszy świętej jest obowiązkowe.

Więcej o uroczystości Wszystkich Świętych:  [1],  [2].


Wspomnienie wszystkich wiernych zmarłych (Zaduszki) 2 listopada

  • Msze święte według porządku niedzielnego (7:30, 9:00, 10:30, 12:00, 13:15, 18:30).

Więcej o wspomnieniu wszystkich wiernych zmarłych
(2 listopada):  [1],  [2],  [3],  [4]



Odpusty

Odpusty w tych dniach (pod zwykłymi warunkami):
* Nawiedzenie kościoła lub kaplicy we wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych (2 listopada)
i odmówienie tam Ojcze nasz i Wierzę;
* W dniach od 1 do 8 listopada za nawiedzenie cmentarza z równoczesną modlitwą za zmarłych
– codziennie odpust zupełny, który można ofiarować wyłącznie za zmarłych (za nawiedzenie cmentarza w inne dni – odpust cząstkowy również wyłącznie za zmarłych).
 (więcej o odpustach w Kościele…)



Noc Świętych

Jak co roku zapraszamy młodzież do łódzkiej Archikatedry dnia 31 października, aby wspólnie poznawać historię tych, którzy wyprzedzili nas na drodze do świętości, wspólnie modlić się i uwielbiać! 

Spotkanie w tym roku jest zatytułowane „Noc świętych = Noc innych”. Podstawowym znaczeniem słowa „święty” w Biblii jest – „inny”. Święty Bóg jest „inny” niż cały stworzony świat, a ci, którzy wybierają Boga i podążają za Nim, stają się na Jego wzór „inni”. Chcemy, żeby tegoroczna Noc świętych była motywacją do radykalnego wybierania Jezusa i stawania się na Jego wzór innym niż świat. Spotkanie potrwa ok. 2 h. Szczegóły na mediach społecznościowych Wydziału Duszpasterstwa Młodzieży: Facebook Łódź Piotrowa – Mlodzi WDoMu (fb.com/mlodziwdomu), Instagram (instagram.com/mlodzi_wdomu), oraz stronie Archidiecezji Łódzkiej (www.archidiecezja.lodz.pl).


Halloween

Halloween – dlaczego katolicy go nie obchodzą:
 [1],  [2],  [3],  [4],  [5], [6]

Parafia pw. św. Alberta Chmielowskiego